Tag: waluty

Kredyty w walutach

Opcja kredytów walutowych jeszcze kilka lat temu w Polsce była bardzo korzystna. Jeżeli kredytobiorcy mogli wybierać to w większości przypadków np. kredyty hipoteczne udzielane były w obcej walucie. Działo się tak przede wszystkim dlatego, że taka forma kredytowa była po prostu dużo tańsza. Miesięczne raty chociaż były na niestałym poziomie to i tak po przeliczeniu ich na polskie złotówki były dużo mniejsze. Teraz jednak kredyty walutowe są praktycznie nieobecnie na naszym rynku a wszystko przez kryzys finansowy na całym świecie. Kredytobiorcy z ogromnym niepokojem obserwują rozwijającą się sytuację, miesięczne raty bardzo mocno poszły w górę a do tego ich niestabilność powoduje przerażenie. Wszystko przez szalejącą giełdę. Kredyty walutowe są praktycznie całkowicie wycofane z ofert kredytowych, we franku szwajcarskim nie można już uzyskać kredytu natomiast w euro jest to możliwe tylko w jednym z banków. Co prawda istnieje jeszcze możliwość przewalutowanie, jednak nie jest to do końca dobre rozwiązanie takie kredyty mogły by okazać się jeszcze droższe.

Rynek walutowy, Forex

rynek forexRynek walutowy jest jednym z największych, najbardziej ekscytujących i najbardziej zmiennych rynków na świecie. Zasady panujące na tym rynku są o wiele łatwiejsze do zrozumienia niż zasady rządzące giełdą papierów wartościowych. Na detalicznym forexie, dźwignia może mieć nawet poziom 500:1, jeżeli inwestujesz mniej niż 50 000 $, ale może być też tak niska jak 50:1. Np. aby zainwestować 200 000 $ w jakąś walutę, przy założeniu, że broker posiada marżę w wysokości 1%, będziesz musiał dysponować jedynie kwotą 2000 $, co będzie oznaczało, że korzystasz z dźwigni na poziomie 100:1. Analogicznie, jeżeli chciałbyś zainwestować 20 000 $, to przy takiej samej marży brokera potrzebowałbyś jedynie 200 $ przy takim samym poziomie dźwigni. To może brzmieć dość ryzykownie, ale ponieważ waluty nie zmieniają swojej wartości tak bardzo jak akcje, to jest to bardzo pewny system. Korzystanie z dźwigni jest wręcz koniecznością. Gdybyśmy chcieli inwestować sami, bez pomocy brokera i dźwigni, którą oferuje, to bez wielkich pieniędzy nie mielibyśmy co szukać na forexie. Dzięki brokerom i wykorzystaniu dźwigni nasze inwestycje przy zaangażowaniu małych środków, mogą przynieść nam spore zyski. Nie ryzykujemy setek tysięcy złotych (to broker je ryzykuje, gdyż niejako oferując nam dźwignie powiększa kwotę jaką możemy przeznaczyć na dany zakup waluty, np. 100 razy przy dźwigni 100:1), a zyski które możemy wypracować dzięki temu systemowi mogą być pokaźne.

Walutowe konto bankowe

walutowe konto bankoweKonto walutowe można założy w placówce banku lub poprzez wniosek internetowy. Konto walutowe może być przydatne dla osób często podróżujących oraz pracujących poza krajem. Także studenci przebywający na wymianie zagranicznej, będą potrzebowali rachunku bankowego w obcej walucie. Poza tym, konto walutowe okaże się niezbędne dla ludzi zarabiających w innej walucie niż złotówki. Osoby robiące zakupy przez Internet, również nie obejdą się bez konta walutowego. Banki oferując konta walutowe często rezygnują z pobierania opłat za prowadzenie rachunku oraz wybieranie gotówki z bankomatów. Wynika to z tego, iż banki zarabiają na różnicach kursowych obracanych środków. Konta walutowe nie posiadają oprocentowania i z reguły nie służą do przynoszenia zysków z odsetek. Bardziej, służy jako przydatne narzędzie do funkcjonowania w obcym kraju. Większość banków w Europie działa w systemie bankowym SEPA. Jest to system obniżający koszty przelewów pomiędzy krajami europejskimi. Do systemu należy również Polska i działające w niej banki. Dzięki SEPA, przelewy zagraniczne są tańsze oraz transfer środków jest szybszy.

Kredyty walutowe

kredyt w waluciePierwsze tygodnie 2012 roku przyniosły wzrost marż kredytów hipotecznych i dalsze ograniczenie dostępu do pożyczek w euro. Z rynku nie płyną niestety zbyt optymistyczne informacje dla osób planujących zaciągnięcie kredytu na mieszkanie. Pożyczki w euro dostępne są już tylko w nielicznych bankach, bo większość instytucji finansowych wycofała się z nich. Pozostałe banki starają się ograniczyć kupującym nieruchomości dostęp do tych pożyczek, podnosząc ich marże. Wnioskować o nie mogą tylko nieliczne osoby. Do zaciągnięcia takiego zobowiązania mogą przymierzać się osoby, które osiągają ponadprzeciętne dochody. W zależności od banku wymagana minimalna wysokość miesięcznych zarobków wynosi od 10 tys. do 15 tys. zł. W porównaniu do stawek grudniowych marże kredytów hipotecznych denominowanych we frankach szwajcarskich oraz dolarach amerykańskich pozostały bez zmian. Kredytów w CHF udziela wyłącznie Nordea Bank, pobierając marże na poziomie 4,75 proc. w ramach oferty standardowej i 3,75 proc. w przypadku wykupu dodatkowych produktów banku.

© 2018 sprawdz-sie.pl

Projekt: Anders Noren